Tetraplegia jako konsekwencja pechowego skoku do wody

Strona osoby po złamaniu kręgosłupa

Moje rady

inwalidaChcę podzielić się swoim doświadczeniem i wiedzą zdobytą podczas długotrwałego pobytu w szpitalach, obserwacji swojego organizmu, a także przemyśleń i wniosków jakie nasunęły się po paraliżu i przykuciu do wózka inwalidzkiego. Chcę w pewnym stopniu przygotować nowe osoby niepełnosprawne oraz ich rodziny na nową rzeczywistość w jakiej się znalazły i nowe, niezbędne wyzwania jakie czekają każdego, kto zmuszony został przez los, aby usiąść na wózek inwalidzki. Oczywiście nie w każdym przypadku musi być tak samo, jak w moim i nie każdy musi się ze mną zgadzać. Do pewnych spraw należy dojrzeć i nie robić nic na siłę. Każdy ma swój charakter i swoją drogę życia, ale jeśli moje wskazówki pomogą chociaż jednej osobie, to cieszę się, że zrobiłem coś wartościowego.

Pierwsze z czym musisz się pogodzić to fakt, że jeśli po kilku tygodniach od wypadku nie stanąłeś na nogi, to nie staniesz przez jeszcze długi czas, a najprawdopodobniej już NIGDY. Teraz słowa niepełnosprawny i inwalida będą tyczyły się także ciebie. Nie licz na żadnych cudaków, bioenergoterapię, operacje w Chinach, Rosji lub Tajlandii i inne tego typu "nowatorskie" metody. Wypróbowałem wiele z nich i poznałem efekty takich zabiegów u innych osób po urazie rdzenia kręgowego i u wszystkich jedynym tego efektem było, że stali się lżejsi, łącznie ze mną o niemałą sumę pieniędzy. U nikogo nie było poprawy sprawności, nie mówiąc już o chodzeniu.

dziewczyna i niepełnosprawny

Drugie z czym musisz się liczyć, to utrata żony lub dziewczyny. Wiem, jakie to trudne do pogodzenia, jednak staraj się nie być egoistą i oczekiwać od partnerki, że zaakceptuje taką odmianę, jaką jest przemiana ukochanego, przystojnego i często wysportowanego mężczyzny w osobę niepełnosprawną wymagającą pomocy przy wielu codziennych i podstawowych czynnościach. Słyszałem o wyjątkach od tej reguły, jednak szansa, że Twoja partnerka będzie tym wyjątkiem, jest jak wygrana w totolotka. Na szczęście takie wygrane się zdarzają.

Następnym smutnym aspektem, na który musisz być przygotowany to wykruszanie się starych znajomych. Niestety, osoba na wózku inwalidzkim nie dla wszystkich jest atrakcyjna towarzysko. Najśmieszniejsi są ci, którzy mówią, że odwiedzą Ciebie np. za tydzień i więcej się już nie pokazują. Musisz nauczyć się, że słowo samotność nie będzie ci już obce. Od ciebie jednak zależy w jakim to będzie stopniu.
Nie zamykaj się jednak na nowe znajomości. Bądź otwarty i staraj się wykorzystywać każdą szansę na uczestnictwo w spotkaniach i imprezach towarzyskich zarówno z osobami pełnosprawnymi i niepełnosprawnymi. Dzięki takim wydarzeniom można poznawać nowych ludzi i czasem nawet zawiązywać nowe przyjaźnie. Bez wychodzenia z domu szanse na to spadają drastycznie.

zadowoleni znajomi

Istotną rolę w poprawie samopoczucia i jakości życia jest znalezienie zajęcia, które zajmie umysł, pozwoli się rozwijać i pochłoniać będzie na wiele godzin każdego dnia. Dzięki komputerom i internetowi możliwości są naprawdę ogromne i wciąż się powiększają. Dzięki tym wynalazkom nauczyłem się języka angielskiego oraz tworzyć i pozycjonować strony internetowe. Znalazłem w sobie pasje, o które nigdy siebie bym nie podejrzewał. Ma to bardzo pozytywny wpływ na samoocenę i czasami wspomaga skromne dochody. Wcześniej strasznie dołujące było beznamiętne oglądanie całymi dniami telewizji lub przechodzenie kolejnych gier.

Ostatnią ważną sprawą na jaką chciałbym przygotować młodego Tetrusa /Tetrus - w żargonie niepełnosprawnych osoba z tetraplegią/, to świadomość, że jeśli w medycynie nie nastąpi przełom, to wkrótce możesz znaleźć się w Domu Pomocy Społecznej. Oczywiście, na szczęście nie jest to regułą. Zależy to od Twojego stopnia niepełnosprawności i od możliwości Twoich bliskich. Jestem w takim Domu i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest mi tu lepiej niż w domu rodzinnym pod opieką starych i schorowanych rodziców. Moje samopoczucie jest teraz o wiele lepsze, wiedząc, że nie jestem już dla nikogo ciężarem, a moje możliwości w kontaktach towarzyskich i międzyludzkich zwielokrotniły się i nabrały nowych wymiarów.

Jak widać powyżej stanie się inwalidą pociąga za sobą wiele nowych problemów, o których z pewnością jeszcze do niedawna ci się nie śniło. Trzeba jednak żyć i zrobić wszystko, aby to życie było jak najmniej odmienne od dotychczasowego. Musisz nauczyć się pokory i nabrać większego dystansu do samego siebie, gdyż nie jesteś jedyną osobą na świecie, którą spotkało porażenie czterokończynowe.
Ważną sprawą jest staranie się być miłym i zachowanie poczucia humoru. Nie można zanudzać swoich bliskich ciągłym użalaniem się nad sobą. Na pewno w niczym to nie pomoże, a jedynie może wprowadzić w zakłopotanie bliską nam osobę. Nie możesz odstraszać od siebie ludzi, natomiast zalecam zarażanie bliskich swoim pozytywnym myśleniem. Jest to jedna z niewielu rzeczy, jakimi możemy naprawdę imponować ludziom pełnosprawnym, więc korzystajmy z tego bez umiaru.

Ważnym także aspektem, o którym nie można zapominać jest rehabilitacja. Ćwiczenia bierne powinny być przeprowadzane co drugi dzień, przez 20-30 minut. Osoby po urazie rdzenia kręgowego powinny mieć ćwiczone porażone nogi, ponieważ zapobiega to przykurczom, degeneracji chrząstki stawowej i zrostowi stawu w niekorzystnej pozycji. Chrząstka stawowa odżywiana jest przez maź stawową produkowaną w czasie ruchu w stawie, a jej odżywianie odbywa się w momencie docisku na tę część stawu. Poza tym ćwiczenia bierne powodują, że ruszają się mięśnie i wygniatają krew zalegającą na obwodzie. Wtedy automatycznie napływa świeża krew. Bez względu na wysokość porażenia, zalecenia te dotyczą każdego pacjenta. Odradzane są ćwiczenia raz w tygodniu przez dwie godziny. One nie przynoszą efektów.

Udzielając wskazówek nowym Tetrusom i ich Rodzinom, nie można pominąć niezwykle ważnej kwestii, jaką jest profilaktyka przeciwodleżynowa. Nikt z nowicjuszy i ja do tego grona też należałem, nie zdaje sobie z powagi sytuacji, dopóki nie zacznie czuć nieprzyjemnego zapachu z niegojącej i sączącej się rany. Aby do tego nie dopuścić należy w miarę możliwości często zmieniać pozycję ciała i kontrolować stan skóry w miejscazh szczególnie narażonych na powstawanie odleżyn: na kości krzyżowej, biodrach, w okolicach kolan i stóp. Więcej na temat moich doświadczeń z problemami skórnymi można przeczytać w zakładce Odleżyny oraz polecam bardzo dobry artykuł na ten temat ze strony tetraplegik.com.

Projektem wartym zainteresowania jest Akademia Życia, gdzie osoby niepełnosprawne ruchowo przygotowują się do samodzielnego życia. Pobyt w Akademii trwa pół roku i kierowany jest do młodych ludzi w wieku 18-25 lat, a finansowany przez duńską fundację. W mieszkaniach treningowych w Koninie osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich uczą się i rozwijają praktyczne umiejętności. Każdy realizuje indywidualny plan dostosowany do stopnia jego sprawności, predyspozycji, umiejętności, kompetencji i zainteresowań.



Kontakttt

lp.surtet@kezsybz

forum tetraplegik akademia życia