Księga Gości
Damian
2004-02-11 21:44:09
Strona jest naprawdę super i naprawdę podbudowała mnie na duchu. Damian lat 12.(ja tez jestem niepełnosprawny)
Dorota
2004-01-30 13:51:41
Świetna strona, aż miło poczytać, że ludzie niepełnosprawni starają się żyć normalnie. Kiedy osoba niepełnosprawna dojdzie do tego, że chce żyć normalnie, to już połowa sukcesu, reszta przyjdzie sama później. Sama jestem po uszkodzeniu rdzenia.
Herszt
2004-01-25 13:58:00
Jestem paraplegikiem od roku. Zgadzam się z Tobą, jeżeli chodzi o znajomych i dziewczynę. Ja też nie wygrałem w totka.
YorGuS
2003-12-07 13:59:42
Zbyszku wiedz, że bardzo dużo ludzi powinno uczyć się od Ciebie!!!!!!!! POZDROWIENIA od Świnoujścia
Jamareks
2003-10-15 14:09:33
Dziękuje Ci za założenie tej strony. To był dobry pomysł !!! Ja od lutego 2003 jestem też na wózku inwalidzkim po wypadku samochodowym. Złamanie kręgosłupa na wysokości th3-th4 i porażenie kończyn dolnych. Nieustannie trwa moja rehabilitacja. Bądź dzielny!
Ewa
2003-10-10 14:28:47
Cały czas mam taką nadzieję jak Ty… ale nie zgadzam się z Tobą, że bycie na wózku ogranicza znajomości i pozbawia partnera — a szukałeś? Jesteś w porzo — tak trzymaj!
Anet69
2003-10-09 14:11:22
Trzymaj się, trzeba zawsze wierzyć, to pomaga. Fizjoterapeutka z Łodzi.
Luna
2003-10-08 14:16:24
Strona świetna, jestem żoną mojego męża - jest paraplegikiem od 8 miesięcy, marzymy i żyjemy nadzieją. Cieszę się, że mogłam przeczytać twoją stronę - wiele jeszcze w życiu osiągniesz i spełnisz wszystkie marzenia.
Ania
2003-10-06 14:07:39
Jestem niedołamanym tetraplegikiem. Miałam trochę więcej szczęścia w nieszczęściu, ale dzięki temu przeżyciu i wielu miesiącom spędzonym w szpitalach wiem, co chcę robić w życiu. Więc głowa do góry, chłopie — bez wiary w siebie i walki ani rusz!
Jarmiks
2003-10-06 14:12:28
No stary, stronę zrobiłeś konkretną — uznanie dla Ciebie! Trzymaj się i nie załamuj. Każdy dzień przynosi nadzieję. Pozdro!
Isia
2003-10-02 14:13:56
Sama jestem niepełnosprawna. Mam nadzieję, że dalej będziesz takim optymistą i że się nie poddasz. Mam nadzieję, że twoje marzenia sie wkrótce spełnią.
geograf
2003-09-03 14:19:02
Zbyszku! Czas kiedy razem studiowaliśmy był dla nas wszystkich cudowny. Wierzę, że jeszcze spotkamy się wszyscy razem w schronisku na Szrenicy i wypijemy do końca tą beczkę! Byłeś, jesteś i zawsze będziesz geografem!!! Wracaj do nas szybko, czekamy!
Greg
2003-09-02 14:20:57
Jestem mgr rehabilitacji, dzięki Tobie i podobnym niektórzy szlachetnieją.
przygoda
2003-08-21 14:22:09
Zbyszku, jestem pełna podziwu, że pomimo takiego nieszczęścia masz tyle wiary i siły! Wierzę, że uda Ci się kiedyś stanąć na nogi! Ja od teraz też zacznę doceniać zwykłe drobiazgi życia codziennego!
Bleys
2003-08-20 14:24:13
Dwa miesiące spędziłem w CKiR w Konstancinie i widziałem, jak ludzie dzięki niesamowitej sile woli i latom ćwiczeń osiągali wspaniałe rezultaty. Jasne, że nie można mówić o tym, o czym marzysz, ale postępy w nauce wciąż dają coraz więcej nadziei.
Cyberman
2003-07-20 14:25:56
Jestem pełen uznania i podziwu i odnośnie hartu ducha. Będę trzymać kciuki za Twoje marzenia, z pewnością Ci się uda. 3ymaj się Zbychu! - Daniel /Tech. Hutnicze 1988-1993/
Krzys
2003-07-17 14:27:08
Twoje marzenia staną się faktem — oby jak najszybciej. Nie ma zbyt wielu ludzi tak dzielnych jak Ty. Od dzisiaj będę kierować każdego zdrowego człowieka, który narzeka na drobiazgi, żeby przeczytał Twoją stronę. Dziękuję i niech Bóg Cię błogosławi.
Baggio
2003-07-02 14:30:18
Strona rewelacyjna, szkoda tylko że dotyczy takiego nieszczęścia. Powinna być przestrogą dla wszystkich amatorów skoków do wody.