Księga Gości
Kot kgaj111@wp.pl
2006-12-29 21:31:01
Trzymaj się !!!! Naukowcy opracowali nowy sposób naprawy uszkodzenia rdzenia kręgowego za pomocą komórek macierzystych, które rozrastając się powodują tworzenie się połączeń komórek nerwowych, one są programowane genetycznie i pobudzane do wzrostu i namnażania i dzięki temu to zjawisko można wykorzystać w celu leczenia przerwanego rdzenia kręgowego, oni pracują nad tym praktycznie na całym świecie, kiedyś staniesz na własne nogi, zobaczysz, pozdrawiam. Jestem na tej stronie, bo kolega mojego znajomego tak samo skoczył i był sparaliżowany i jego sytuacja się poprawia.
Wojtas wojtas_awf@op.pl
2006-12-29 21:33:12
Cześć! Bardzo podoba mi sie Twoja stronka! Dobrze byłoby gdyby każdy miał takie podejście do życia i problemów jak Ty. Wierze ze będzie jeszcze lepiej i spełnią sie Twoje najskrytsze marzenia oraz życiowe cele. POZDRAWIAM!!!!!
Malyy
Lubin 2006-12-15 21:36:08
To i ja się wpiszę ;-) STRONKA Kawał dobrej roboty! :) Bardziej "bije po oczach" pozytywnym nastrojem niż poprzedniczka, dzięki czemu więcej ludzi zapewne pozostanie na podstronach i zaznajomi się z artykułami itp. GRATULUJĘ wytrwałości! :) 3mka!
Mariusz mczubaj@interia.pl
2006-12-14 21:37:41
Imponujesz siłą i spokojem. Ja tylko bałem się, że będę niepełnosprawny i umrę przez 2 tygodnie do momentu ostatecznej diagnozy - na szczęście dla mnie wykluczono wcześniejsze podejrzenie stwardnienia rozsianego bocznego. Ale ten strach cały czas pamiętam. Życzę spełnienia Twoich marzeń. Jako mężczyzna przebijasz 95 zdrowych.
Konrad konrado@ravnet.pl
2006-12-12 21:39:06
Cześć. A może raczej Dzień Dobry? Ale tak w środku nocy Dzień Dobry? Nie, nie, to już raczej cześć. :) Cześć... No i co teraz? Good question. No i teraz głośno myślę. Nad czym? Hm, ano zastanawiam się właśnie, czy podobnie jak inni pisać, że znalazłem się tu, w związku z tym, że, ponieważ, bo, gdyż, dlatego też właśnie, z tego powodu, iż, czy... znam Twoją stronę od dobrych kilku m-cy. Znałem poprzednią. Wpadłem na nią przypadkowo. Na tę poprzednią, znaczy się, bo na tą to mnie przekierowała poprzednia. A czy wpadłem na nią tak samo przypadkowo jak swego czasu na drzewo starym rozklekotanym poldkiem? Hm? Bo ja wiem? Wtedy siedziałem na fotelu obok kierowcy, a wpadając na Twoja stronę siedziałem w fotelu przy komputerze. Mniejsza z większym. Fakt jest taki, że i znalezienie się na drzewie i wylądowanie na Twej stronie wywarły na mnie spore wrażenie. :) Ot życie, suma różnych wrażeń i doświadczeń, co? No i ciągła nauka. Tak to już jest. Jak jest? Czasami łatwiej, czasami trudniej. Po prostu życiowo. Uczę się od Ciebie pokory i cierpliwości a Ty nawet o tym nie wiesz. Tzn. teraz już wiesz. :) Wiesz już, że masz ucznia. Wiesz już, że to co robisz jest wielkie, że to ma sens i znaczenie nie tylko dla Ciebie i Twoich bliskich, czy też ludzi, którzy się znaleźli w sytuacji podobnej do Twojej. To ma sens o wiele większy i szerszy i ... W sumie niby miałem kompresyjne złamanie L2 w 1998 roku, ale w chwili obecnej poza okresowymi lekkimi pobolewaniami pleców nie mam żadnych problemów będących następstwem tego złamania. Wiem jednak, że życie jest pełne niewiadomych i ... każdy dzień jest dobry na to, żeby się urodzić i każdy jest dobry na to, żeby umrzeć, ale który jest najbardziej odpowiednim na to, aby zachorować? Nie wiem. Jestem jednak z Tobą myślami. Podzielam Twoje poglądy zawarte na tej stronie. Znam Twoje rady i chylę czoło przed doświadczeniem, które leży u podstaw tych rad. Pozdrawiam Serdecznie. Konrad
Magdalena k.madzialena@wp.pl
2006-11-05 21:42:44
Witaj Zbyszku. Chciałam Ci napisać, że stworzyłeś świetną stronę. Wiem, że rzeczywistość jest bardzo bolesna nawet jak się do tego czasem człowiek nie przyznaje, ale cieszę się, że udało Ci się w miarę oswoić z zaistniałą sytuacją, nie poddajesz się i szukasz nadziei! To bardzo ważne! Piszę z punktu widzenia fizjoterapeuty jak i człowieka, któremu może przytrafić się coś podobnego! Serdecznie Cię pozdrawiam życząc powodzenia i wytrwałości w dążeniu do wytyczonych celów. Wiary w innych, ale przede wszystkim w siebie. Trzymaj się!
Jurek jurek500@op.pl
2006-11-01 21:44:59
witam-jestem para- po wypadku sam od 6-lat i po pięćdziesiątce. Mam małe szanse na zainteresowanie medyczne. życzę wytrwałości i dalszych sukcesów.
Ania aneczka_cz@go2.pl
2006-09-19 21:49:18
Hej stronka piękna i wzruszająca! Podziwiam Cię za wytrwałość, silną wolę i pozytywne nastawienie do życia. Wierze, że spełnią się wszystkie Twoje marzenia, bo marzenia są przecież do spełnienia :-) Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę jak najwięcej wzlotów, a jak najmniej upadków. Ps: na stronkę weszłam ponieważ szukam dobrej kliniki rehabilitacyjnej dla kolegi z urazem kręgosłupa ( w sierpniu 2006 również uległ wypadkowi w wodzie)
Anka francuzeczka2@vp.pl
2006-08-11 21:51:23
hej weszłam na tą stronę bo mój kumpel też jest "tetrusem". Wiem jak jest wam ciężko, szczególnie gdy kończy się nadzieja....ale pamiętaj, że zawsze znajdzie się osoba która poda ci pomocną dłoń trzeba się tylko dokładnie rozejrzeć...
Agata genetic79@tlen.pl
2006-07-31 21:36:29
Strona piękna i myślę, że bardzo potrzebna. Wiesz... nie ma teraz co rozpamiętywać, co by było gdyby. Przeszłości niestety nie da się zmienić... Tak ludzie się odwracają, a przecież każdy może ulec wypadkowi, może stać sie coś takiego, co bardzo radykalnie odmieni dotychczasowe życie. Niestety na codzień się tego nie pamięta. Życzę Ci dużo siły i powodzenia !
Efaa
2006-07-15 21:38:23
ja jak zwykle od czasu do czasu tu wpadam i powiem, że za każdym razem jest coraz fajniej :)
Lufka
2006-07-12 21:39:48
Jestem pełna podziwu dla Ciebie. Zajrzałam na Twoja stronkę dlatego, ze wczoraj mój znajomy wykonał skok do wody, który zakończył sie feralnie. Na razie nie wiem co tam z nim będzie. Trzeba czekać. Pozdrawiam. Trzymaj tak dalej..
Kasia16
2006-07-05 21:42:23
siemka! mam nadzieje, że przeczytasz to co Ci teraz napisze i być może kiedyś porozmawiamy bo właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że mam uszkodzony rdzeń kręgowy; pod koniec miesiąca zaczynam leczenie i długą rehabilitacje. to mój nr gg8065781. 3maj się:)
Kokola
2006-06-20 21:43:44
Witam i gratuluję strony! Co do zarabiania przez internet to preferuję bardziej twórczy sposób. Nauczyć się np robienia stron internetowych i na tym zarabiać :) Ja tak właśnie działam. Szukam do współpracy kogoś z dobrą znajomością php, mysql, pozdrawiam
Nunka
2006-06-18 21:45:04
Marzenia się spełniają, wiem coś o tym. Mój mąż miał wypadek w 96 roku też jest po c-5. Jesteśmy ze sobą trzy lata i kochamy się nad życie, wiec należy wierzyć, bo we dwoje łatwiej i raźniej. Gorąco pozdrawiamy
bobolobo
2006-06-11 15:46:30
Witam. Mam nadzieję, że już wkrótce postęp medycyny będzie na tyle duży, że wszyscy będą mieć realną szansę na wyleczenie. Nie poddawaj się, dajesz nadzieję i wiarę w wyzdrowienie innym.
Tomek
2006-06-01 15:47:51
rok 2000 kryty basen, skok do wody i pozamiatane, c3,c4,c5 zczaskane, wiec wiem jak to jest. Pozdrawiam cię i mam nadzieję, że twoje marzenia sie spełnią. stronka rewelka
Wojtek
2006-05-30 15:52:12
Witam! Gratuluję stronki! Jestem 3 lata po takim wypadku jak Pan, a stronkę odkryłem niedawno...miałem więcej szczęścia, bo mogę chodzić, ale co zostaje w głowie to sam Pan wie...grunt to pozytywnie myśleć :))
Nicol
2006-05-25 15:50:34
Witam! Gratuluje Panu pozytywnego nastawienia! I mam nadzieje, że wszyscy po urazie właśnie zobaczą tą stronę!!! Bo jest warto!
Ania
2006-05-16 15:54:54
Hej! Tak się zdarzyło, że jestem Pana studentką. Jestem pełna podziwu i mam nadzieję, że jeszcze los się do Pana uśmiechnie. Trzymam kciuki.