Tetraplegia jako konsekwencja pechowego skoku do wody

Strona osoby po złamaniu kręgosłupa

Hydropolis i Muzeum Pana Tadeusza
Wrocław 26.04.2019

Hydropolis - Głębia

Hydropolis to nowoczesne centrum nauki i wiedzy o wodzie otwarte w grudniu 2015 roku i w całości przystosowane dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Cała wystawa mieści się w XIX wiecznym podziemnym zbiorniku wody o powierzchni 4000 m kw. O miejscu tym usłyszałem w telewizji i przy pierwszej okazji zasugerowałem znajomym, że chciałbym tam kiedyś się znaleźć. Woda w każdej postaci zawsze była dla mnie ważna i dowiedzenie się czegoś nowego na ten temat w atrakcyjny wizualnie sposób było dla mnie bardzo kuszącą perspektywą.

Budynek Hydropolis wita efektowną kurtyną wodną, która zmienia się w różne wzory na długości kilkudziesięciu metrów. Po wejściu zjechaliśmy windą na poziom wystawy i zaczeliśmy zwiedzanie jednej z 9 stref tematycznych. Zaczyna się od przestronnego pomieszczenia w którym dowiadujemy się za pomocą efektownego filmu wyświetlanego na 65 metrowym ekranie o kącie 360 stopni jak powstała woda na naszej planecie. Następnie przeszliśmy do strefy Głebin, gdzie poznaliśmy stworzenia tam żyjące oraz obejrzeliśmy batyskaf, który eksplorował najgłębsze miejsca na Ziemii.

W kolejnych ciekawie zaprojektowanych pomieszczeniach wjechałem wózkiem inwalidzkim do symulatora łodzi podwodnej, zapoznałem się m.in z ewolucją życia w wodzie, dowiedziałem się ile średnio zużywa litrów wody mieszkaniec takiego miasta jak Wrocław w porównaniu do Londynu i Kapsztadu, oraz poznałem właściwości każdego stanu skupiena wody. Wierne repliki i modele, róznorodne zastosowanie technik multimedialnych, bogate w informacje ekrany dotykowe, interaktywne instalacje sprawiają, że cała wystawa w sposób bardzo atrakcyjny dla osoby w każdym wieku ukazuje wodę z każdej możliwej perspektywy. Jestem pod wrażeniem pomysłu i wykonania całej tej ekspozycji, która nie ma swojego odpowiednika w naszym kraju. Jest to kolejna atrakcja turystyczna, którą może poszczycić się stolica Dolnego Śląska.

Kosztowanie ostrygi

Po skończeniu zwiedzania i po krótkim spacerze po pięknym, wrocławskim Rynku postanowiliśmy skorzystać z oferty z jednej z licznych w tym miejscu jadłodajni.
Idąc z duchem dnia musiały być to oczywiście owoce morze. Trafiliśmy do restauracji SeaFood mieszczącej się na ulicy Świętego Mikołaja 12 nieopodal Rynku, gdzie smakowaliśmy pyszne krewetki, a ja pierwszy raz skosztowałem ostrygę, co było jednym z moich kulinarnych marzeń.

Następnym punktem naszego programu dnia było otwarte w kwietniu 2016 roku Muzeum Pana Tadeusza mieszczące się w samym Rynku w niepozornej Kamienicy Pod Złotym Słońcem. Oczywiście miejsce to jest w pełni przystosowane dla osób z różną niepełnosprawnością. Osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, a także niewidomi mogą zapoznać się z ważną cząstką naszej histori w bardzo ciekawy i nowoczesny sposób.

Zwiedzanie zaczyna się od trzeciego piętra, do którego bez problemu docieramy windą, na którym zgromadzone są eksponaty związane z naszą epopeją narodową. Zobaczyć tutaj możemy autentyczny rękopis tego największego dzieła Adama Mickiewicza, piękną hebanowa szkatułę ozdobioną płaskorzeźbami rytowanymi w kości słoniowej, która była specjalnie zamówiona do przechowywania tego rękopisu oraz wiele manuskryptów, starodruków, grafik, przedmiotów codziennego użytku z tamtych czasów za pomocą aplikacji i prezentacji multimedialnych.

Kolejne piętra pokonujemy za pomocą wind i zapoznajemy się z wystawami o tematyce patriotycznej i wolnościowej z okresu drugiej wojny światowej i czasów powojennych. Na podstawie życia dwóch wielkich Polaków - Władysława Bartoszewskiego i Jana Nowaka-Jeziorańskiego pokazane są losy rodaków żyjących po okresie rozbiorów. Możemy zobaczyć m.in drzwi celi więziennych oraz studio Radia Wolna Europa, które przez dziesięciolecia było jedynym niezależnym od władzy radiem nadającym informacje na teren naszego kraju.

Poza efektownymi i ciekawymi wystawami tematycznymi warto w Muzeum Pana Tadeusza spojrzeć w górę, gdzie na każdym piętrze znajduje się pięknie odrestaurowany sufit. Z pewnością jest to dodatkowy walor, dla którego warto odwiedzić to miejsce.

Zapoznanie się z Hydropolis i Muzeum Pana Tadeusza polecam nie tylko osobom, które są głodne wiedzy i interesują się historią. Warto tam się wybrać, aby zobaczyć, jak wygląda współczesne centrum nauki i muzeum, które może być atrakcyjne dla wszystkich, także tych nie spacjalnie zainteresowanym danym tematem. Z pewnością spędzenie po kilkadziesiąt minut w otoczeniu nauki i historii nie będzie uznane za czas stracony, a może dostarczyć wiele intresujących informacji i zachęcić do poznania kolejnych ciekawych miejsc.

Kurtyna wodna Hol Hydropolis Planeta wody Replika batyskafu W symulatorze łodzi podwodnej Miasto i woda Sztuczny śnieg Pamiątka z Hydropolis Muzeum Pana Tadeusza Radio Wolna Europa


Menu - Turystyka

lp.surtet@kezsybz