Tetraplegia po skoku do wody

Życie po złamaniu kręgosłupa szyjnego

Wieża widokowa Sky Walk
Świeradów-Zdrój 13.07.2022

Znak zakazu do wieży widokowej

Gdy usłyszałem, że w Świeradowie-Zdroju została ukończona najwyższa w Polsce wieża widokowa, to od razu stwierdziłem, że będę musiał tam być. 4 lata wcześniej byłem na podobnej budowli i doświadczyłem spaceru w koronach drzew w czeskiej miejscowości Jańskie Łaźnie. Bardzo mi się tam podobało, a ponadto chciałem mieć porównanie, która wieża widokowa robi większe wrażenie i z której są lepsze widoki. Przygotowania do wyjazdu rozpocząłem od zapoznania się ofertą prezentowaną na stronie internetowej wieży widokowej, gdzie chciałem przede wszystkim dowiedzieć się jak najwięcej na temat udogodnień dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Niestety, była tam tylko informacja, że blisko tej konstrukcji widokowej jest wyznaczone miejsce dla auta osoby niepełnosprawnej.

Ostatni raz w Świeradowie-Zdroju byłem w 2010 roku, gdy została otwarta kolej gondolowa na Stóg Izerski. Od tamtego czasu przybyło kilka pensjonatów i hoteli, ale dalej jest to urokliwe miasteczko malowniczo położone u stóp Gór Izerskich do którego prowadzi przyzwoita droga.

Parking dla osób niepełnosprawnych

Gdy skierowaliśmy się do celu naszej podróży, czyli wieży widokowej Sky Walk, to napotkaliśmy na znak "Zakaz wjazdu wszelkich pojazdów". Było to spore zaskoczenie wiedząc, że na górze czeka wydzielone miejsce przeznaczone dla auta osoby niepełnosprawnej. Posiadanie karty parkingowej nie uprawnia do ignorowania tego znaku, ale zmuszeni byliśmy dopuścić się wykroczenia, aby dotrzeć na docelowe miejsce. Pchanie wózka inwalidzkiego dorosłej osoby od pobliskiego parkingu do wieży widokowej lub jazda elektrycznym wózkiem inwalidzkim jest praktycznie niemożliwa z powodu nachylenia stoku, więc postawienie w tym miejscu znaku zakazu wjazdu zamiast zakazu ruchu jest wielkim nieporozumieniem.

Gdy dojechaliśmy w pobliże celu naszej podróży, to nie mogliśmy znaleźć żadnej niebieskiej koperty na której mogliśmy zaparkować auto. Nawet taksówkarz nie wiedział, gdzie jest takie miejsce, ale poinformował, że grozi nam mandat w wysokości 1500 zł za złamanie zakazu wjazdu. Czuliśmy się bardzo niepewnie, ale postanowiliśmy zapytać jeszcze obsługę wieży widokowej, gdzie jest miejsce na samochód osoby niepełnosprawnej. Pani Bileterka wskazała nam niepozorne miejsce przy wejściu do wieży widokowej, które nie było pomalowane na niebiesko, a tylko było wybrukowane z mało widocznym symbolem wózka inwalidzkiego.

Wieża widokowa od środka

Po zakupie biletów i wejściu do tej najnowszej atrakcji turystycznej Świeradowa-Zdroju pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Budowla robi ogromne wrażenie swoją wielkością i ciekawą konstrukcją. Od razu zauważyłem jednak, że odstępy między deskami którymi wyłożono drogę na szczyt są dość duże i trzeba uważać, aby nie wpadać w nie kołami wózka inwalidzkiego. Miejscami trzeba było jechać zygzakiem, aby nie zapadać się w szczeliny między szczeblami.

Droga ku górze ma przeważnie łagodny przebieg i bez problemu wystarczy jedna osoba, aby zapchać osobę niepełnosprawną z tetraplegią na sam szczyt. W czasie spaceru podziwialiśmy coraz to piękniejsze widoki. Po przebyciu 850 m dotarliśmy na wierzchołek wieży widokowej. Wysokość budowli oraz jej położenie sprawia, że ma się wrażenie bycia o wiele wyżej, niż 62 m. Rozciągający się widok warty jest pokonania wszelkich przeciwności. Dzięki dobrej pogodzie można było dojrzeć miejscowości położone kilkadziesiąt kilometrów od Świeradowa Zdroju.

W drodze na szyt wieży widokowej

Na szczycie wieży widokowej znajdują się dwie atrakcje. Jedna z nich to pajęcza sieć, pod którą znajduje się przepaść, ale nie jest ona dostępna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, podobnie jak zjeżdżalnia znajdująca się poziom niżej. Drugą atrakcją jest szklana platforma pod którą także nic się nie znajduje i może z niej skorzystać każda osoba niepełnosprawna. Na mnie ta platforma zrobiła bardzo fajne wrażenie, ponieważ widok z niej jest niesamowity, chociaż na początku było pewne uczucie niepewności.

Po około godzinnym pobycie na szczycie wieży widokowej postanowiliśmy skorzystać z jadłodajni znajdującej się przy wieży widokowej. Oferta gastronomiczna w najbliższej okolicy tej szeroko reklamowanej atrakcji turystycznej jest dość skromna. Jako zadośćuczynienie małego wyboru potraw z pewnością było schodzące z góry stado owiec, które bez najmniejszych obaw przemykało między krzesłami i stołami szukając jakichkolwiek odpadków. To było naprawdę miłe doświadczenie dla mieszczucha spotkanie ze słodkimi zwierzątkami jakimi są młode owieczki i baranki.

Na szczycie wieży widokowej

Podsumowując wycieczkę na wieżę widokową do Świeradowa Zdroju mogę stwierdzić, że jest to destynacja warta odwiedzenia, mimo wielu istotnych niedoskonałości dotyczących dostępności dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich. Widok z góry jest naprawdę piękny i warto było go doświadczyć. Obiektywnie jednak patrząc, to konkurencyjna kolej gondolowa jest bardziej przystosowana dla osób niepełnosprawnych, a sam przejazd kolejką na szczyt Stogu Izerskiego oraz widok z niego dostarcza jednak odrobinę więcej emocji. Dla mnie więc największą atrakcją Świeradowa Zdroju jest kolej gondolowa, ale zaraz za nią jest wieża widokowa Sky Walk.

Pajęcza sieć na wieży widokowej Szklana platforma na wieży widokowej Z owieczką Wieża widokowa


Menu - Turystyka

lp.surtet@kezsybz